WWK Teraz MY!!! Przedstawiamy tegorocznych wykonawców!!! Dziś NANDI LEWANDOWSKA!!!

2 września 2017 roku Stowarzyszenie Czas Start, Klubokawiarnia Rejs Na Przystani oraz Pure Art Group Nieformalna Grupa Młodych Artystów zaprasza na drugą edycję spektaklu muzycznego WWK Teraz MY!!!, opartego na twórczości włocławskich zespołów.!

Portal Centrum Sceny PL objął opiekę medialną na wydarzeniem. Na łamach naszego portalu prezentować będziemy rozmowy z wykonawcami, których we wrześniu zobaczymy na a scenie na Przystani.

Dziś Marzena Agnieszka Gajewska przedstawia WYWIAD Z MŁODĄ WOKALISTKĄ, KTÓRA JUŻ NA POCZĄTKU SWOJEJ PRZYGODY Z PIOSENKĄ ZASKAKUJE BRZMIENIEM GŁOSU I INTERPRETACJĄ – NANDI LEWANDOWSKĄ!

Marzena Agnieszka Gajewska: Witaj, Nandi. Powiedz, proszę ile masz lat, do jakiej szkoły chodzisz, jakie masz zainteresowania poza muzyką? Bo o muzyce porozmawiamy później.

NANDI LEWANDOWSKA: Witam wszystkich! Mam 13 lat. Chodzę do pierwszej klasy niepublicznego gimnazjum w Ciechocinku. Interesuję się tańcem współczesnym, szczególnie hip hopem i uwielbiam uprawiać różne dyscypliny sportowe: siatkówkę, pływanie, łyżwiarstwo…

MAG: Dużo tego jak na taką młodą dziewczynę! Czyli aktywna pod każdym względem. Świetnie! Zapewne wiele osób pyta o Twoje piękne imię, więc i ja zapytam, kto Ci je wybrał?

NANDI: Moje imię jest rzeczywiście egzotyczne. Nosiła je matka króla Zulusów Chaka. Tata zapewnia, że też miał coś do powiedzenia w kwestii wyboru mojego imienia, ale oczywiście główną „winowajczynią” jest mama.

MAG: Skoro tak, to musisz nam koniecznie opowiedzieć o swojej rodzinie.

NANDI: Moja najbliższa rodzina, to mama Patricia, tata Grzegorz i brat David. Moja mama pochodzi z dalekiego kraju afrykańskiego, Zambii. Jest on położony w środkowo-południowej części kontynentu. Tata jest Polakiem i pochodzi z Elbląga. Moi rodzice zajmują się nauczaniem języka angielskiego w prywatnej szkole, założonej właśnie przez nich. Mój brat David jest ode mnie młodszy o dwa lata i też interesuje się muzyką i sportem. Ćwiczy karate i pływanie. Uczy się również gry na gitarze.

MAG: Lubicie jeść razem lody?

NANDI: O, tak! Na lody uwielbiamy jeździć do Torunia do Lenkiewicza, bo tam są najpyszniejsze! Mój tata bardzo lubi lody miętowe, mama o smaku mango, a mój brat i ja czekoladowo-waniliowe.

MAG: Pysznie! Robi się coraz cieplej, więc życzę udanych wypadów do Torunia. Nandi, poznałyśmy się na Festiwalu Piosenki Obcojęzycznej w Choceniu. Muszę przyznać, że Twój zeszłoroczny występ bardzo spodobał się jury, a w tym roku było jeszcze lepiej. Jesteś dwukrotną laureatką konkursu. Powiedz, proszę skąd wzięło się Twoje zainteresowanie muzyką? Kiedy zaczęłaś śpiewać?

NANDI: Nie pamiętam dokładnie kiedy zaczęłam śpiewać, chyba około czwartego roku życia. Mój talent odziedziczyłam po moich bardzo utalentowanych rodzicach, którzy również śpiewali w wielu zespołach. Moja mama śpiewała kiedyś gospel w kościelnym chórze. Zainteresowałam się muzyką, ponieważ w jakiś magiczny sposób zawsze mnie do siebie ciągnęła. Przez kilka lat indywidualnie śpiewu uczył mnie pan Włodzimierz Słodowicz, obecnie chodzę na lekcje do pani dyrektor Lili Filutowskiej w szkole muzycznej, do której uczęszczam. I cały czas ćwiczę z mamą w domu, bo na moje szczęście mama nadal uwielbia śpiewać! Nagrała nawet jeden utwór, w który został wpleciony bardzo energetyczny, afrykański rytm. Kilka razy brała udział w różnych koncertach, a nawet została zaproszona do oceniania talentów dzieci i młodzieży jako jurorka w kilku konkursach wokalnych.

MAG: Czyli rysuje nam się obraz bardzo muzycznej rodziny. Nandi, Ty również bierzesz udział w wielu konkursach. Czy masz tremę przed wyjściem na scenę? Jeśli tak, to w jaki sposób sobie z nią radzisz?

NANDI: Tremę mam przed każdym występem. Nie mam jakiegoś specjalnego sposobu, by sobie z nią radzić. Czasami trzymam kurczowo koniec spódniczki i chyba to mi pomaga!

MAG: Każdy sposób jest dobry! Jakie masz sukcesy na swoim koncie? Czy obecnie bierzesz udział w jakimś konkursie? Gdzie i w jakim?

NANDI: Do tej pory brałam udział w wielu konkursach. Za najważniejszy sukces uważam zdobycie I miejsca w Ogólnopolskim Konkursie Piosenki i Recytacji Poezji Legionowej w Warszawie w 2014r. W 2016 roku zdobyłam I miejsce w XVI Międzyszkolnym Konkursie Poezji i Pieśni Patriotycznej we Włocławku oraz I miejsce w IV Wojewódzkim Festiwalu Piosenki Obcojęzycznej w Choceniu.

Obecnie biorę udział w konkursie ogólnopolskim „Wygraj Sukces”. Bardzo chcę dostać się do finału. Jest to moje marzenie! Jeśli ktoś chciałby usłyszeć moje konkursowe wykonanie piosenki, pt. „Co się śni niewidomym”, to zapraszam na kanał www.youtube.com, gdzie po wpisaniu tytułu piosenki i mojego imienia „Nandi” usłyszycie jak śpiewam. Mam nadzieję, że moje wykonanie się spodoba, a jeśli tak, to bardzo proszę o wysłanie sms-a. W komentarzach pod utworem znajduje się link do strony konkursowej.

MAG: Ja już słyszałam i zagłosowałam! Bardzo piękne wykonanie, zatem prosimy o sms-y dla Nandi! Dodam też, że na głosowanie mamy czas do 2 czerwca 2017r, Możemy wysłać dowolną liczbę sms-ów. Ostatnie godziny konkursowe będą decydujące! Powiedz, proszę jak przygotowujesz się do występów? Kto ci pomaga?

NANDI: Na początku uczę się tekstu, następnie wykonuję ćwiczenia ogólne, wokalne z mamą. To taka rozgrzewka, a później mama podpowiada mi jak zinterpretować daną piosenkę. Gdy już wszystko jest dobrze zrobione, sprawdzamy jak brzmi mój głos przez mikrofon.

MAG: Jak dużo czasu poświęcasz na ćwiczenia wokalne? Jak godzisz obowiązki szkolne i domowe, bo pewnie pomagasz mamie?

NANDI: Śpiew ćwiczę prawie codziennie. Najczęściej, gdy ćwiczę wykonuję też inne czynności. Zdarza mi się nucić nawet przy odrabianiu lekcji… Przy sprzątaniu pokoju, to już normalne, że śpiewam. Pomagam też w przygotowywaniu obiadów i myciu naczyń. Daję radę!

MAG: Jakiej muzyki lubisz słuchać? A jakie utwory lubisz śpiewać?

NANDI: Moim ulubionym gatunkiem muzycznym jest oczywiście pop. Uwielbiam śpiewać utwory Alicii Keys. Moim zdaniem dzięki jej piosenkom mogę pokazać możliwości swojego głosu.

MAG: Jak reagują na Twoją pasję Twoi rówieśnicy? Czy masz już może swój fanklub?

NANDI: Nie! Nie mam jeszcze swojego fanklubu, ale moje koleżanki wspierają mnie podczas różnych konkursów i trzymają za mnie kciuki.

MAG: Jesteś na początku swojej drogi, zarówno życiowej jak i tej scenicznej, ale zaryzykuję pytanie już dziś, czy chciałabyś w przyszłości wykonywać zawód wokalistki? A może masz inne pomysły?

NANDI: Na razie nie mam pojęcia kim bym chciała zostać w przyszłości, ale myślę, że mam duże szanse, aby zostać zawodową wokalistką. Uwielbiam śpiewać. Chociaż… chciałabym też umieć bardzo dobrze tańczyć. Taniec może mi się kiedyś przydać, gdy będę nakręcać już swoje teledyski!

MAG: Zapewniam Cię, Nandi, że będę je oglądać! Tymczasem, oprócz lauru na Festiwalu Piosenki Obcojęzycznej zostałaś wyróżniona i zaproszona do udziału w II edycji spektaklu muzycznego, pn. WWK. TERAZ MY! Byłaś już na pierwszej próbie i wiem, że praca z muzykami, z zespołem na żywo jest dla Ciebie nowością. Jak ci się podobało? Jak bardzo w Twoim przekonaniu różni się taka praca nad piosenką od przygotowywania utworu do gotowego podkładu muzycznego?

NANDI: Podobało mi się na tej próbie, bo było to coś nowego, innego. Zawsze podkład piosenki mam już przygotowany i koncentruję się na swoim śpiewie i interpretacji piosenki, a w zespole trzeba pracować razem, słuchać się, trzeba mieć pomysł na koncert i to jest bardzo ciekawe!

MAG: Koledzy muzycy ucieszą się, gdy to przeczytają. Na spektaklu zaśpiewasz kilka piosenek, ale jedna z nich, to dość trudny utwór, taki „dorosły”, poważny. Nie zdradzimy jaki, żeby publiczność miała niespodziankę, ale możesz nam powiedzieć, czy lubisz wyzwania?

NANDI: Tak, lubię wyzwania, nie tylko w śpiewaniu. Ogólnie lubię rywalizować, także w sporcie. Jest to rozwijające!

MAG: Na WWK. Teraz MY! 2017 wystąpisz w duecie ze swoim młodszym bratem. To wiadomość z ostatniej chwili, ale możemy już ją ogłosić. David również pokazał swoje możliwości wokalne na Festiwalu Piosenki Obcojęzycznej w Choceniu. Zaśpiewacie bardzo popularną we Włocławku piosenkę zespołu Rdest. Publiczność będzie śpiewać z Wami, to pewne, a jak Wy będziecie przygotowywać się do tej piosenki? Macie już podzielone role?

NANDI: Nie chcemy zawieść publiczności. Na pewno dobrze się przygotujemy. Damy z siebie wszystko! David właśnie wczoraj zdobył pierwsze miejsce w eliminacjach szkolnych do konkursu piosenki obcojęzycznej w Zbrachlinie. Zaśpiewał: „Little wonders”.

DAVID: Na próbie do spektaklu było fajnie. Trochę głośno, ale do wytrzymania. My też zresztą damy czadu!

MAG: Nandi, na materiale filmowym zrealizowanym przez portal internetowy Q4, zamieszczonym na kanale youtube widziałaś pewnie scenę, na której odbyła się ubiegłoroczna premiera WWK. Teraz MY! Czy miałaś już okazję występować na tak dużej scenie?

NANDI: Występowałam w wielu miejscach: w domach kultury, w kinach, w teatrach, ale na takiej dużej scenie jeszcze nie. Jestem ciekawa jak to będzie. Na pewno ostro!

Występowałam też kilka razy w muszli koncertowej w naszym mieście, czyli w Ciechocinku.

MAG: Masz już dość duże doświadczenia sceniczne. Co chciałabyś powiedzieć swoim rówieśnikom, którzy również chcieliby śpiewać? Czy to jest łatwa praca? Co mogłabyś poradzić początkującym, młodym wokalistom? Co Twoim zdaniem jest najważniejsze w śpiewaniu?

NANDI: Moim zdaniem zawód wokalisty jest trudny, jeżeli ktoś się do tego zmusza . Jeśli robisz to z radością, wtedy śpiew dodaje skrzydeł!

MAG: Nie bez przyczyny zapytałam na początku naszej rozmowy o lody, więc jak to z nimi jest? Czy nie szkodzą wokaliście na gardło? 😉

NANDI: Lody są dobre jeśli nie są złe! I nie szkodzą wokaliście, ale tylko wtedy, gdy są smaczne!

MAG: I tym stwierdzeniem kończymy naszą rozmowę. Nandi, bardzo Ci dziękuję za udzielenie wywiadu. Dziękuję też Twoim rodzicom i bratu Davidowi. Życzę całej Waszej muzycznej rodzinie sukcesów i wszystkim mówimy do zobaczenia w dniu 2 września 2017 roku na spektaklu muzycznym, pt. WWK. TERAZ MY! na Przystani nad Wisłą!

NANDI: Dziękuję. Pozdrawiam wszystkich i również zapraszam na spektakl! Mogę na koniec jeszcze raz o coś poprosić ?

MAG: Oczywiście!

NANDI: To ja tylko tak przypominam nieśmiało głosowaniu na moją piosenkę w konkursie „Wygraj sukces”. Z góry dziękuję za każdy wysłany sms!

Do zobaczenia!

MAG: Czy ja mówiłam, że na tegorocznym WWK. TERAZ MY! Wystąpią najlepsi z najlepszych? Oto przykład! Nandi Lewandowska! Do zobaczenia!

Maj 2017

Marzena Agnieszka Gajewska

Wywiad autoryzowany.

Fot. z prywatnego albumu Państwa Lewandowskich.

Wpis: Kinga Aneta Sroczyńska