Wojtkowski: Na ten temat nie było rozmowy, jestem zaskoczony…

Kinga Maślanka: Poseł Joanna Borowiak i Radny Jarosław Chmielewski prowadzą negocjacje handlowe,zakończeniem ich ma być 500 nowych miejsc pracy. Czy został już Pan zaproszony do rozmów?

14438920_1455480894479089_1242763125_oPrezydent Marek Wojtkowski: 16145199_802380279901074_2123703848_oJestem zaskoczony, bo oczywiście żadnej wiedzy w tym temacie nie ma. Nie zostałem zaproszony i powiem szczerze nie bardzo sobie wyobrażam taką formułę, że radny i posłanka prowadzą negocjacje w imieniu miasta. Jest to niedopuszczalne, ale oczywiście nie robię z tego problemu. Dla mnie liczy się efekt ostateczny. Jeśli będzie rzeczywiście zaproszenie do negocjacji zapewne je przyjmę, aczkolwiek nie ukrywam, że wolałbym aby zarówno radny jak i posłanka pomagali mi w innych sprawach , o które Ich prosiłem. Niestety posłanka nawet nie raczyła odpowiedzieć na naszą prośbę, nie przyjmowała telefonów.

Kinga Maślanka: Jakie to sprawy Panie Prezydencie?

Marek Wojtkowski: Mam na myśli  dworzec PKP, drogę krajową nr 62 z Falbanki do Brześcia Kujawskiego. Powtarzam przez cały czas jak mantrę ,że tutaj oczekujemy współpracy i pomocy , a tej współpracy i pomocy po prostu nie ma. W pierwszym tygodniu sierpnia otrzymałem pismo z PKP, że nasz  projekt związany z wybudowaniem nowego dworca i zagospodarowaniem całego terenu  znalazł się na liście rezerwowej . Chciałbym przypomnieć,że 2 lata temu już żeśmy negocjowali i porozumie zostało podpisane i 100 milionów złotych na ten cel było przeznaczonych.Więc pytanie do posłanki i do pana radnego co dalej w tej sprawie? Być może warto byłoby tutaj włączyć się w rozmowy z PKP i starać się rzeczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu lobbować na rzecz miasta , a nie zajmować się jakimiś mitycznymi i tajemniczymi  inwestorami , bo  z tym sobie akurat poradzimy co widać chociażby po firmie  Kongsberg Automotive, która  już buduje  swoją siedzibę.To będzie 1500 miejsc pracy.

Kinga Maślanka: Panie Prezydencie, ale o to również pojawiają się pretensje, dlaczego nie Włocławek jest miejscem lokalizacji nowej firmy tylko Brześć?

Marek Wojtkowski: Wielokrotnie już tłumaczyłem,że dla mieszkańców Włocławka  dojazd do Pikutkowa jest krótszy niż dojazd np. z os. Południe do strefy w Anwilu. Uważam ,że dla mieszkańców Włocławka nie ma to żadnego znaczenia. Jest to po prostu szukanie argumentów politycznych , konkurenta politycznego na to żeby oczywiście znaleźć jakieś powiedzmy uwagi czy też argumenty przeciw. Więc ja się Pana Radnego Chmielewskiego i Pani Poseł Borowiak pytam: Co z dworcem PKP, co  z drogą krajową nr 62, która miała być przebudowana w ramach programu „Bezpieczeństwo ruchu drogowego”? Dlaczego się tym nie interesują tylko zajmują się tym do czego nie mają żadnych uprawnień .Niech Pan radny Chmielewski bądź Pani Poseł  Borowiak przedstawią jakieś pełnomocnictwo w tej kwestii. Na ten temat nie było rozmowy więc ja też mogę  domniemywać się różnych  dodatkowych  podtekstów . Natomiast jeśli ktoś chciałby stworzyć 500 miejsc pracy, bardzo proszę , przyjmę takiego inwestora z otwartymi rękoma.

Kinga Maślanka:Konkursy na dyrektorów placówek oświatowych.Sprawa znalazła się u wojewody kujawsko -pomorskiego, który zakwestionował liczbę osób w komisjach. Powołał Pan już nowych dyrektorów?17759034_848515058620929_1645796674_o

Marek Wojtkowski : Dyrektorzy z tegorocznych konkursów zostali już powołani .W dwóch placówkach nie udało się wyłonić dyrektorów  jest to ZS nr 2 i  PP nr 35, natomiast zostały powołane osoby pełniące obowiązki.Wojewoda kujawsko- pomorski nie kwestionował trybu powołania dyrektorów tylko kwestionował liczbę  osób w komisjach konkursowych.

Kinga Maślanka: Czy ratusz odwołał się od decyzji wojewody?

Marek Wojtkowski: W tej chwili w tej sprawie odwołaliśmy się od decyzji wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i czekamy na rozstrzygnięcie , aczkolwiek to nie zmienia postaci rzeczy, że od 1 września br. w ZS nr 2 już od 1 lipca br. dyrektorzy  są powołani  i przejmują swoje obowiązki. My oczywiście cały czas obstajemy przy swoim, bo opinie są podzielone.

Kinga Maślanka: Jakie to są opinie?

Marek Wojtkowski: Większość twierdzi,że mieliśmy prawo do powołania tak dużych komisji konkursowych, bo to zwiększa  transparentność i reprezentatywność  wszystkich elementów, które są zaangażowane w konkursy – szkoły, rodzice, związki zawodowe,kuratorium i organ prowadzący czyli miasto Włocławek.