Czy spółka Baza nabija sobie kasę …Grupą Zakupową?

24 maja 2016 roku  jednoosobowe spółki Gminy Miasto Włocławek podpisały „Porozumienie o zawiązaniu Miejskiej Grupy Zakupowej”.  Inicjatywa miała polegać na realizacji wspólnych zakupów, a  nadrzędnym celem Miejskiej Grupy Zakupowej miało być  wykorzystanie synergii działania i skali wolumenu.

– Wspólna reprezentacja spółek miejskich w negocjacjach z oferentami powinna przyczynić się do zmniejszenia jednostkowego kosztu nabycia określonego towaru lub usługi poprzez wybór najkorzystniejszej oferty. Dzięki temu spółki mogą zyskać silniejszą pozycję w negocjacjach z dostawcami dla uzyskania lepszych warunków handlowych –  tak mówił Marek Wojtkowski, prezydent Włocławka rok temu po podpisanym porozumieniu 12970651_1331444593549387_545683776_o

Miejska Grupa Zakupowa ma swoich „fanów i przeciwników”. Niewątpliwie największym fanem jest Prezes Spółki Baza Jacek Jabłoński, który jest „szefem wszystkich szefów”…bo to pod Jego wodzą Baza przygotowuje przetargi dla pozostałych miejskich spółek.17440431_1663587993668377_660127200_n I jak sam podkreśla na każdym przetargu są oszczędności. Gorzej z podaniem konkretnych liczb, bo Prezes Jabłoński musi wspomagać swoją wiedzę dokumentacją, a podczas naszej rozmowy takiej nie posiadał. W sumie sytuacja jest do zrozumienia, bo dokumentacja była w biurze prezesa, a rozmowa toczyła się poza gabinetem.

Jeden  z punktów  programu wyborczego Marka Wojtkowskiego mówił, że:

Usprawnimy procedury przetargowe w mieście, wdrażając Internetową Platformę Zamówień Publicznych. Pozwoli to na zaoszczędzenie czasu przedstawicieli firm, i urzędników oraz na zwiększenie poziomu jawności i transparentności przetargów, a także ograniczy oskarżenia o nieprawidłowości przy ich przeprowadzaniu”. 3króli mareczek

Czy można usprawnić procedury przetargowe w spółce, która ma przeprowadzać przetargi dla innych spółek miejskich , a która  nie miała zatrudnionego na etacie pracownika, który by się zajmował  zamówieniami publicznymi?

W 2015 roku takiej osoby spółka Baza nie miała w szeregach swojej kadry, ale zostały poczynione starania i zatrudniono osobę, która zajmowała się zamówieniami publicznymi w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie we Włocławku.

16 marca 2017 roku zapytaliśmy Jacka Jabłońskiego Prezesa Spółki Baza, która w Grupie Zakupowej spełnia bardzo ważna rolę o podsumowanie prawie roku działalności.

Kinga Maślanka: Panie Prezesie za chwilę będzie rok od powstania MGZ. Jak Pan ocenia ten czas „zakupowy” dla spółek . Jakie usługi, materiały zostały zakupione? I najważniejsze pytanie – są oszczędności ?

Jacek Jabłoński : We wszystkich postępowaniach, które przeprowadziliśmy  są oszczędności. Ostatnie, które zakończyliśmy to były tonery  i odzież robocza, a także materiały biurowe we wszystkich tych postępowaniach są oszczędności.

Kinga Maślanka: A w jakiej wysokości mniej więcej są te oszczędności?

Jacek Jabłoński: Spore oszczędności przyniosły postępowania, które zakończyły się na początku tego roku. Osobiście cieszę się , że przetargi wygrywały firmy z Włocławka, co też nie jest dla nas bez znaczenia.

Kinga Maślanka: Ile w sumie do tej pory odbyło  się przetargów?

Jacek Jabłoński : 4 przetargi, ale 2  najważniejsze postępowania są przed nami. Od początku mówiliśmy, że ten element  sumy wszystkich spółek  czyli wolumenów zadziała dopiero w przypadku  dużych przetargów  i  w tej chwili szykujemy przetarg na paliwo dla 5 spółek  i na energię elektryczną również dla 5 spółek. Obydwa postępowania  mają być zakończone do połowy roku. Finansowo tutaj oczekujemy większych oszczędności.

O przetargu na dostawę energii elektrycznej Prezes Jacek  Jabłoński, o jego przygotowaniu mówił już 21 czerwca 2016 roku, podczas Komisji Budżetu.

„…Zaczniemy od trzech  usług  będzie to energia elektryczna, ochrona i usługi biurowe .Te trzy  rzeczy w roku 2016 zostaną już przygotowane  i  przeprowadzone przetargi. Trudno mi powiedzieć jakie to będą oszczędności, zakładam że do 15%…” – Jacek Jabłoński Prezes Spółki Baza

Również podczas spotkania z radnymi zasiadającymi w Komisji Budżetu w dniu 21 czerwca 2016 roku Prezes Bazy mówił tak:

” Spółka Baza będzie pełniła w tejże Grupie  Zakupowej dość ważną rolę. Doszliśmy do wniosku  wspólnie z nadzorem właścicielskim , pozostałymi prezesami , że kupując usługi  wspólnie będziemy to czynić na najlepszych warunkach , zadziała efekt skali. W zasadzie byliśmy zdziwieni, że do tej pory tego nie robiono .  Gmina Włocławek kupuje wspólnie energię natomiast spółki tego nie czyniły. Rok 2016 będzie pierwszym kiedy takie rzeczy będziemy kupować razem. Będzie taniej „.

Po czyjej stronie była inicjatywa i czy to prezesi pozostałych spółek przyszli do Prezydenta Włocławka i Prezesa Bazy z taką inicjatywą, dopytywał radny Krzysztof Kukucki (SLD) .2-foto2

Jacek Jabłoński: Myślę, że inicjatywa była po stronie  Urzędu Miasta natomiast  od samego początku prezesi  uczestniczyli . To proces wieloetapowy , były konsultacje , były wstępne rozmowy  nad regulaminem , nad tym co może być kupowane  przez MGZ, w jaki sposób to się będzie działo . Zawsze były rozsyłane  informacje do prezesów .”- odpowiadał prezes

Czy usługa wspólnych zakupów, przeprowadzenie postępowania będzie wykonywane przez Spółkę Baza non profit, jaką Prezes Jacek Jabłoński przewiduje za to opłatę,  od czego spółki mają ją wnosić? Takie między innymi pytania podczas wspomnianej Komisji Budżetu zadał radny Krzysztof Kukucki.16107616_802378249901277_1700750937_o

” Trwają negocjacje w tej chwili (06.2016). Opłata nie będzie  jednakowa dla wszystkich spółek. Będzie zależała od tego ile dana spółka na danym przetargu  zaoszczędzi , ile wygeneruje zysków, ewentualne wynagrodzenie dla Bazy będzie ustalane na podstawie zysku, z oszczędności  „.-  mówił wówczas Prezes Bazy 

Według  Prezesa Jacka Jabłońskiego koncepcja zakupu przez np. 4 czy więcej spółek usług lub materiałów powinna przynieść widoczne efekty oszczędnościowe. Czy na pewno tak jest i może być w przyszłości? 

Nieoficjalnie można usłyszeć, że spółki miejskie, które są w Grupie Zakupowej muszą płacić za zorganizowanie przetargu od 1200 do 1500 złotych, mimo tego, że w spółkach są osoby zatrudnione, które zajmują się zamówieniami i otrzymują za to wynagrodzenie. Te osoby przygotowują dokumentację przetargową, a następnie przekazują do Spółki Baza, która łączy wszystkie przetargi w całość.

Dana spółka zakłada, że np. zużyje mniej prądu niż reszta spółek, może mieć lepszą ofertę handlową, ale musi kupić przykładowy prąd za taką samą cenę jak inna spółka miejska.

Kolejnym przykładem może być zakup paliwa.

Spółka A wycenia,  że  mogłaby zakupić  paliwo przykładowo za 100 zł a Grupa Zakupowa zakupi paliwo przykładowo za 90 zł. Co wtedy? Spółka A musi za tą różnicę w paliwie zapłacić Bazie jeszcze % z tego co utargują.

W rzeczywistości są to tysiące złotych i tak w każdym przetargu Spółka Baza nabija sobie kasę . Spółki muszą zawsze podawać zawyżoną wartość. Dlaczego? Ponieważ nie mogą tego  precyzyjnie określić,  bo Spółka Baza może stwierdzić,  że przykładowa Spółka A  dokonała niewłaściwego oszacowania i naraża na straty, a Baza może sobie pozwolić na niedoszacowanie.

Można usłyszeć również opinię, że efekty udziału spółek w MGZ były mizerne, biorąc pod uwagę  czas poświęcony przez pracowników spółek na uczestnictwo w organizowanych spotkaniach oraz na przygotowywanie szeregu dokumentów przez pracowników spółek. Przeprowadzenie postępowań we własnym zakresie zajęłoby znacznie mniej czasu. Podczas samych przetargów nie było negocjacji i trudno mówić o jakiś dużych oszczędnościach. Taka opinia krąży na temat przetargów autorstwa Miejskiej Grupy Zakupowej, którą kieruje Spółka Baza.

Damian Chełminiak radny SLD:17036585_827882320684203_422737529_o„W mojej opinii  Miejska Grupa Zakupowa nie przynosi takich korzyści jakie były początkowe założenia. Nie każda oferta jest dobra dla konkretnej spółki, bowiem nie każda zużywa tyle samo prądu, paliwa czy innego rodzaju mediów.

Dodatkowo w miejskich przedsiębiorstwach są zatrudnione osoby, które mogłyby samodzielnie przeprowadzać przetargi bez ingerencji Spółki Baza. Musimy w przyszłości się zastanowić czy wszystkie rozwiązania proponowane przez Miejską Grupę Zakupową są korzystne dla wszystkich spółek.

 Janusz Dębczyński PIS:17431612_840487022757066_562823554_o„W mojej ocenie Miejska  Grupa Zakupowa to takie markowanie przez Prezydenta Marka Wojtkowskiego  różnych działań, które mają poprawić Jego wizerunek, że Pan Prezydent tu działa w sposób  taki bardzo gospodarny. Pamiętamy, że  w kampanii wyborczej Prezydent Marek Wojtkowski uważał, iż taka spółka jak Baza powinna zostać zlikwidowana , że to jest byt niepotrzebny  miastu. To jest takie na siłę szukanie  jak gdyby uzasadnienia  do funkcjonowania tej spółki. Grupa Zakupowa  jest to kompletnie poroniony pomysł , który żadnych realnych korzyści dla miasta i dla spółek  miejskich pewnie nie przynosi”.

Jarosław Chmielewski PIS : 15748158_1572253909468453_605212659_o„Składałem interpelację w sprawie MGZ, ale Pan Prezydent Marek Wojtkowski tak skrzętnie próbuje odpowiadać, żeby wprost nie odpowiadać na zadane pytanie.

Nie mamy tutaj do czynienia  z sytuacją taką, że  konkretnie zostały wyliczone koszty tej Grupy Zakupowej , konkretne korzyści.  Zostało  tylko powiedziane, że  są pewne działania robione, Grupa Zakupowa jest powołana po to, żeby  było taniej.  Niestety  jak wiemy raczej taniej nie jest , a nie trudno jest to sprawdzić i nie trudno jest policzyć te wszystkie koszty, które są związane z powstaniem Grupy Zakupowej .

Według mojej oceny MGZ  powstała tylko po to , żeby spółka Baza mogła mieć dodatkowe  przychody, a de facto wpływa to niekorzystnie  na inne  podmioty gospodarcze.

Prezydent jest tutaj jednoosobowym walnym zgromadzeniem  wspólników  tych spółek  i taka Grupa Zakupowa  w takiej formie  jaka została zaproponowana nie powinna nigdy funkcjonować.  Zresztą mówiliśmy o tym  na Komisji Budżetu ,  w której Pan  Prezes Jacek Jabłoński nie był w stanie nam odpowiedzieć  na wiele pytań min. jak to będzie funkcjonowało?”

Redaktor Naczelna – Kinga Maślanka